Wszyscy się jeszcze uczymy…

 O nowym prawie geologicznym i górniczym oraz jego wdrażaniu, specyfice górnictwa na Mazowszu i województwie warmińsko mazurskim, a także perspektywach gazu z łupków rozmawiamy z Bogdanem Kuśnierzem, Dyrektorem Okręgowego Urzędu Górniczego w Warszawie.

 

 

dyrektor OUG
Bogdan Kuśnierz

Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego

w Warszawie

  • Od wejścia w życie nowego prawa geologicznego i górniczego minęło już kila miesięcy – jak OUG ocenia znajomość nowych przepisów wśród przedsiębiorców i kierowników ruchu?

 

Jest nieźle. To są nowe przepisy, co prawda mieliśmy więcej czasu na zapoznanie się z nimi, bo treść ustawy była znana od czerwca zeszłego roku, ale akty wykonawcze „geologiczne” zostały wydane dopiero w grudniu, a aktów wykonawczych „górniczych” nadal nie ma. Jeśli chodzi o stosowanie to się wszyscy uczymy, dlatego staramy się być wyrozumiali. Oczywiście nie ma tolerancji dla łamania przepisów bezpieczeństwa dotyczących życia i zdrowia. Na pewno uchybienia się zdarzają, lecz staramy się nie karać od razu, raczej pouczać... Chcemy właśnie raczej doradzać, niż karać.

 

  • Czy dużo pytań odnośnie nowego prawa wpływa do Okręgowego Urzędu Górniczego w Warszawie?

 

Na razie nie. Może dlatego, że właściwym adresatem zapytań w tej kwestii jest Wyższy Urząd Górniczy w Katowicach. Przyjmuje on rolę interpretacyjną jako zwierzchni organ nadzoru górniczego. 

 

  • Jak oceniane jest nowe PGG w świetle bezpieczeństwa ruchu zakładów górniczych?

 

Nie nam oceniać ustawę. Mamy przepisy i je wykonujemy, bez dyskusji. Natomiast jeśli chodzi o samo prawo – nie reguluje ono na poziomie szczegółowym przepisów bezpieczeństwa. To są przepisy ogólne. Szczegółowe rozporządzenia które miał wydać minister środowiska, czyli regulacje, które dotyczą planu ruchu i kwalifikacji zawodowych są wydane i tu nie ma w zasadzie większych problemów. Cały czas czekamy na przepisy wykonawcze odnośnie BHP, prowadzenia ruchu itd., które wydaje minister gospodarki. Miejmy nadzieję, że od nowego roku wejdą w życie. W tej chwili stosujemy jeszcze stare przepisy z 2002 roku, oczywiście odpowiednio.

 

  • Brak rozporządzeń i aktów wykonawczych do nowego prawa, powoduje, że każdy OUG interpretuje przepisy na swój sposób. Pewna luka występuje na przykład w przypadku rekultywacji…

 

Okręgowych urzędów górniczych mamy w Polsce 10. Nie mogę się wypowiadać za inne urzędy.

Faktem jest że nastąpił wzrost liczby rekultywacji. Do sierpnia było ich więcej niż w całym zeszłym roku. Trudno określić z czego to wynika. Albo wcześniej rekultywacje były przeprowadzone pobieżnie, albo dopiero teraz zostały rozpoczęte. Bieżąca rekultywacja, która w planie ruchu jest określona, wynika najczęściej z wyeksploatowania części złoża.

 

  • Jedną z najbardziej problematycznych kwestii jeśli chodzi o rekultywację są plany ruchu. Czy sporządzania planu ruchu likwidowanego zakładu jest konieczne w sytuacji gdy rekultywacja jest przeprowadzana na bieżąco?

 

Plany ruchu likwidowanych zakładów – to jest taki odwieczny problem, bo w każdym wypadku likwidacja zakładu powinna być prowadzona na planie ruchu zakładu, ale jeżeli w planie ruchu jest bieżąca rekultywacja to w zasadzie w pewnym momencie zakład się likwiduje i robienie nowego planu ruchu, to jest fikcja. To nie jest problem nowej ustawy bo w poprzedniej było podobnie. Konieczność sporządzenia planu ruchu likwidowanego zakładu dotyczy bardziej kopalń podziemnych, bo tam inaczej się tę kwestię prowadzi oraz kopalń otworowych, bo to też jest inna specyfika górnictwa. Natomiast w kopalniach kruszywa, przy prowadzonej na bieżąco rekultywacji robienie planu jest oczywiście pożądane, ale też tworzenie pewnej fikcji nie ma sensu…

 

  • Czy uważa Pan, że zniesienie funduszu likwidacyjnego wpłynie na przeprowadzane rekultywacje – ich jakość, tempo?

 

Nie powinno mieć jakiegoś wpływu, bo przedsiębiorcy, odpowiedzialni przedsiębiorcy, a większość jest takich, po prostu przewidują, że kiedyś działalność w zakresie eksploatacji się skończy i będzie trzeba zostawić teren tak, żeby potem się go dało wykorzystać rolniczo, leśnie, czy rekreacyjnie… Zniesienie funduszu likwidacyjnego nie powinno mieć wpływu na rekultywacje, ponieważ dotyczy to głównie koncesji udzielanych przez starostów. Przy koncesjach marszałkowskich to inna sprawa, bo to są bardzo duże zakłady i pieniądze na likwidację powinny być gromadzone. Natomiast małe kopalnie na koncesji starościńskiej rekultywowane są na bieżąco, więc nie sądzę żeby zniesienie funduszu miało jakiś większy wpływ. 

 

  • Jakie zagadnienia są najbardziej problematyczne dla przedsiębiorców w codziennej pracy?

 

Najwięcej problemów stwarza artykuł 7 – kwestia przeznaczenia nieruchomości. Ustawa mówi, że „podejmowanie i wykonywanie działalności górniczej … jest dozwolone tylko wówczas, jeżeli nie naruszy ona przeznaczenia nieruchomości określonego w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego oraz w odrębnych przepisach.”   Pytanie: co znaczą „odrębne przepisy”?  Tu było dużo wątpliwości. Bo to jest problem i przy koncesjonowanej działalności, i przy korzystaniu z nieruchomości na własny użytek (dopuszczalne jest wydobycie do 10 m3).

Natomiast zagadnienie to nie leży w gestii OUG. Urząd nie decyduje o udzieleniu koncesji, bo nowe prawo zniosło obowiązek uzgadniania koncesji wydobywczej z organem nadzoru górniczego. W związku z czym to już jest pytanie do organów koncesyjnych – co one z tym zrobią. Jest jeszcze ustawa o gospodarce nieruchomościami, ale tak jak mówiłem, to jest kwestia jakby poza nami.

 

  • Czy problemy występujące tu, na nizinach, w prowadzeniu zakładów są inne niż na południu, gdzie dominują zakłady podziemne o odmiennej specyfice?

 

Na Mazowszu oraz Warmii i Mazurach mamy bardzo dużo zakładów. Choć jest duże rozdrobnienie, nie jesteśmy rekordzistami, bo są rejony gdzie jest jeszcze więcej zakładów, na przykład OUG w  Poznaniu czy w Lublinie - mają porównywalną ilość. Ale nie ma tu większych problemów, staramy się tak prowadzić sprawy aby wszystko było zgodnie z prawem i bezpiecznie. Nie ma bowiem tolerancji, dla łamania przepisów bezpieczeństwa, dla ryzykownych i niebezpiecznych zachowań.

Moim głównym zadaniem, z którego rozliczają mnie moi przełożeni, jest bezpieczeństwo. I to jest priorytet. Tu co prawda nie jest tak jak na Śląsku, gdzie niestety częściej zdarzają jakieś tragedie, ale staramy się też żeby nie dopuścić do wypadku. Prewencja przede wszystkim.

Dlatego m. in. przeprowadzamy szkolenia – jak np. to, które się odbyło we wrześniu w Starych Sadach, współpracujemy z Inspekcją Pracy – na przykład na początku września wspólnie braliśmy udział w pikniku edukacyjnym w Olsztynie, na którym było duże zainteresowanie materiałami OUG o prewencji, bezpiecznym prowadzeniu ruchu, ocenie ryzyka zawodowego w zakładzie górniczym. Także spotkania z przedsiębiorcami dużo dają – omawiane na nich są zwykle bieżące zagadnienia związane z bezpiecznym prowadzeniem ruchu zakładu górniczego. Wkrótce mamy także spotkanie na ten temat z przedsiębiorcami otworowymi. Planujemy również spotkanie z przedstawicielami starostw – gdzie podjęty zostanie temat praktycznego zastosowania prawa, z punktu widzenia organów koncesyjnych, administracji geologicznej, organów nadzoru górniczego oraz współpraca między nimi.

 

  • Czy nowe prawo wpłynęło na jakość współpracy z władzami samorządowymi?

 

Nowe prawo nałożyło na nas procedury związane z nielegalną eksploatacją. Generalnie nielegalna eksploatacja, czyli wydobywanie bez wymaganej koncesji, leży w gestii samorządów. Ale w każdym takim przypadku urząd górniczy wstrzymuje ruch decyzją administracyjną i przekazuje sprawę staroście. Wiele takich zgłoszeń wpływa do nas od starostów. Za każdym razem trzeba przeprowadzić postępowanie: oględziny, wszczęcie postępowania, przesłuchanie stron, wydanie decyzji, którą przekazujemy staroście i dalej sprawa jest w rękach starosty. On prowadzi postępowanie w sprawie naliczenia podwyższonej opłaty za nielegalną eksploatację, ale to już są właściwości organu koncesyjnego. 

 

  • Czy lepsze zdefiniowanie procedur postępowania w przypadku pozakoncesyjnej eksploatacji wpłynęłoby na ograniczenie tego procederu?

 

Decyzjami administracyjnymi to my tego nie ograniczymy. Możemy wydać dużo decyzji, ale to nie tędy droga. Do ścigania nielegalnej eksploatacji jest prokuratura i policja. Oczywiście my możemy przygotować materiały. Sama decyzja wstrzymująca ruch to właściwie pierwszy krok. Bez jej wyegzekwowania przez prokuraturę, nie pociągnie za sobą żadnych konsekwencji. W efekcie, jeśli wydamy decyzję bezpośrednio osobie która kopie, załóżmy że jest to jakiś pan Wacek, to ją wciśnie w gumiaki i będzie miał cieplej… Tak to będzie wyglądać.

Być może potrzebna będzie nowelizacja ustawy. Na razie jest to jeszcze nowe prawo i za wcześnie żeby je nowelizować… Od tego jest policja i prokuratura aby ścigać nielegalną działalność.

 

  • Które zapisy w nowym prawie zostały zweryfikowane przez codzienną praktykę?

 

To co nas najbardziej boli, to jest właśnie nielegalna eksploatacja. Rozumiem przedsiębiorców którzy piszą skargi. Praktycznie osiemdziesiąt roboczodni do końca sierpnia poświęconych było nielegalnym eksploatacjom. Bo to są nie tylko oględziny, to jest przygotowanie dokumentów od strony prawnej przez naszego prawnika, przygotowanie dokumentacji przez inspektorów i sam wyjazd. Do końca sierpnia wyjazdy stanowiły ponad trzydzieści roboczodni, których brakuje nam na „legalnych” kopalniach. Musimy to pogodzić z działalnością ustawową, którą na nas nakłada prawo tj. dbanie o bezpieczeństwo, prawidłową gospodarkę złożem, itd.

 

  • Czy wzrost ilości postępowań w sprawie nielegalnego wydobycia może być wskaźnikiem przemawiającym za tym, że nowe prawo przyczyniło się do ograniczenia nielegalnego wydobycia kopalin?

 

Nie, skala jest ta sama. Jest po prostu więcej zgłoszeń. Starostwo kontroluje, okoliczni mieszkańcy i ci którym taka nielegalna eksploatacja robi konkurencję zgłaszają to. Urząd musi wtedy rozpoznać sprawę, a potem, jak mówiłem, wyciągnięcie konsekwencji leży już po stronie starosty. 

 

  • Jak wiadomo rok 2011 był rokiem rekordowym dla branży kruszyw. Duży udział w tym miały inwestycje na Euro 2012. Obecnie prognozy dla branży budowlanej nie są optymistyczne. Czy trudna sytuacja firm budowlanych ma przełożenie na eksploatację kruszyw? Czy poziom zamykanych i otwieranych zakładów górniczych uległ zmianie w ciągu ostatniego półrocza?

 

W ostatnim półroczu raczej nie zaobserwowaliśmy czegoś takiego. W ciągu ostatnich dwóch lat przed Euro, bo to nie są inwestycje, które się otwiera w pół roku, można było obserwować wzrost. Było to związane głównie z drogownictwem. Przedsiębiorcy, którzy byli zaangażowani w budowę dróg z reguły mają też swoje kopalnie. Jeżeli kończy się budowa drogi, to zamykają też kopalnię. Tak robią duże firmy działające w Polsce. Ale generalnie, jak dotąd nie zauważyliśmy gwałtownego spadku w kruszywach. Tu u nas chyba jest taki constans – część się na bieżąco likwiduje, otwierane są też nowe. Ale nie jest to jakiś gwałtowny ruch.

 

  • Nowa ustawa zmieniła także procedurę uzyskiwania uprawnień górniczych. Złagodziła w przypadku niższego dozoru, ale zaostrzyła zasady przyznawania uprawnień wyższego dozoru. Czy wpłynęło to na liczbę kandydatów chcących zdobyć świadectwo kwalifikacji w OUG?

 

Tak. Mamy znacznie mniej kandydatów. W tej chwili kwalifikacje niższego i średniego dozoru dla odkrywek nadaje przedsiębiorca. Na wyższy dozór czy kierownictwo ruchu trzeba mieć kwalifikacje, które poprzedzone są egzaminem we właściwym okręgowym urzędzie górniczym. Natomiast na początku roku mieliśmy duży ruch. Ponieważ do końca roku można było składać dokumenty do egzaminu zgodnie ze starymi przepisami i zgłosiło się bardzo dużo osób, według starych przepisów egzaminowaliśmy do kwietnia – ponad kwartał, bo takie było zapotrzebowanie.

Z uprawnieniami jest trochę jak z prawem jazdy – wydane przez OUG pozwala jeździć na wszystkich samochodach, natomiast uprawnienia od przedsiębiorcy – to takie prawo jazdy tylko na wybrany typ samochodu. Nie jest powiedziane, że przedsiębiorca przyjmie pracownika z zaświadczeniem od innego pracodawcy, natomiast dokument urzędu górniczego jest uznawany wszędzie. 

 

Mieliśmy pewne wątpliwości jak te nowe zasady kwalifikacji będą działać. Nie obawialiśmy się dużych przedsiębiorców, oni sobie ustalą zasady na szczeblu zarządu i potem będą je realizować. Natomiast z małymi przedsiębiorcami to może być różnie. Ale na razie nie zauważyliśmy z tego powodu jakichś problemów.

 

  • Czyli na razie nie odnotowano wpływu zmiany procedury wydawania uprawnień górniczych na poziom bezpieczeństwa w zakładach górniczych?

 

Na razie nie. Może jeszcze za krótki czas upłynął. Bezpieczeństwo w zakładach górniczych w dużej mierze zależy od podejścia przedsiębiorcy i osób dozoru ruchu.

 

  • Rozpoczął się nowy rok akademicki. Kierunki górnicze i geologiczne cieszą się dużą popularnością. A jak Pan ocenia perspektywy pracy w górnictwie odkrywkowym?

 

Dobrze wykształcony inżynier górnictwa odkrywkowego znajdzie pracę czy to przy kruszywach, czy na kamieniołomach. Faktem jest, że jest bardzo duża popularność kierunków górniczych i geologicznych w tym roku. Na mój macierzysty kierunek, Wydział Wiertnictwa, Nafty i Gazu na AGH w Krakowie, było ponad 20 kandydatów na miejsce – to się dawno nie zdarzyło. Najwięcej absolwentów po kierunkach górniczych mają AGH, Politechnika Śląska i Wrocławska i oni raczej nie mają problemów ze znalezieniem pracy w zawodzie.

Jednocześnie pojawiła się pewna luka pokoleniowa. Obserwowaliśmy podobne zjawisko na węglu. To było kilka lat temu, zaczęło brakować techników. Inżynierów mieliśmy straszne ilości, ale nie było dozoru średniego i niższego. No i doszło do tego, że spółki górnicze zaczęły sponsorować klasy górnicze i dawać uczniom gwarancje pracy na kopalni.

Zakładów górniczych w Polsce jest ponad 5000 więc myślę, że nie będzie problemów ze znalezieniem pracy, a mamy jeszcze otwarte granice… Samych odkrywek jest około 4000, na terenie województw mazowieckiego i warmińsko-mazurskiego mamy ok. 1100-1200 zakładów górniczych, z czego większość to są odkrywki. Nie wszędzie co prawda trzeba wykształconego inżyniera – czasem by się przydał dobry operator koparki, ładowarki

 

  • Dla Pana, jako wiertnika z wykształcenia, zapewne dużo bardziej interesujące są odwierty gazu łupkowego niż „przyziemne” problemy górnictwa odkrywkowego. Na trenie Mazowsza oraz Warmii i Mazur rozpoczęły się właśnie pierwsze odwierty. Gdzie prowadzone są aktualnie badania? 

 

Gaz łupkowy występuje w pasie od Lublina przez województwo mazowieckie, warmińsko mazurskie, do Gdańska. Obecnie zostało wykonanych sześć otworów. Przygotowane jest siódme wiercenie. Odwierty badawcze wykonano w okolicach Mińska Mazowieckiego, Garwolina, pod Siedlcami, w rejonie Żuromina, Nowego Miasta Lubawskiego oraz w okolicach Braniewa. Z tych odwiertów jeden nie niósł za sobą żadnej informacji, a kolejne dwa nie są perspektywiczne z punktu widzenia opłacalności wydobycia. 

 

  • Przedsiębiorcy chyba ostrożnie podchodzą do badań?

 

Jeden otwór kosztuje 30-40 mln dolarów, więc to zrozumiałe, że najpierw wolą się upewnić, że inwestycja ma ekonomiczne uzasadnienie.

 

  • A jak długo trwają przygotowania do takich wierceń?

 

To jest kwestia postępowania koncesyjnego, które jest poza nami. My otrzymujemy plan ruchu, który podlega zatwierdzeniu. Potem samo uzgodnienie wejścia w teren - wyłączenie gruntów z produkcji rolnej, uzgodnienie z władzami samorządowymi, ze starostami itd., to jest po stronie przedsiębiorcy. Jeśli plan ruchu jest zatwierdzony, to dwa tygodnie przed rozpoczęciem wierceń trzeba zgłosić, zamiar rozpoczęcia wiercenia. Otwór o głębokości około 3000 m wykonuje się w 2 miesiące. W tej chwili technologie umożliwiają bardzo szybkie i bezpieczne wykonanie wierceń. Oczywiście zagrożenie zawsze występuje, ze względu na ruch, maszyny, itd., ale będzie zawsze dużo bezpieczniejsze niż odwierty z konwencjonalnym gazem czy ropą, ponieważ przy tego rodzaju działalności prawdopodobieństwo erupcji jest minimalne.

 

  • Pierwsze badania się rozpoczynają, w jakiej perspektywie czasowej możemy się spodziewać rozpoczęcia eksploatacji łupków? 

 

Na razie to są odwierty badawcze, prowadzone jest rozpoznanie, czy te łupki które występują, nadają się do eksploatacji. To jest np. badanie zawartości substancji organicznej w łupkach. Łupki  nie mogą być plastyczne, bo pęcznieją i szczelin nie będzie, czyli nie da się ich szczelinować. Muszą być łupliwe, żeby dało się wygenerować szczelinę, którą wydobędzie się gaz. Na razie jest to perspektywa bardzo odległa.

 

  • Czy prawo geologiczne i górnicze jest przygotowane do takich zabiegów jak szczelinowanie?

 

Prawo to nie jest instrukcja obsługi, to są przepisy wykonawcze. Ale zabiegi szczelinowania to też nie jest nowy proces. Stosuje się go w Polsce od około 50 lat, do złóż konwencjonalnych. Jest to standardowy zabieg intensyfikacji przypływu i wykonuje się go czy to na Podkarpaciu, czy na Niżu Polskim, czy Monoklinie Przedsudeckiej. W przypadku dobrego złoża konwencjonalnego tj. takiego o nieskomplikowanej budowie geologicznej np. w antyklinie, już trzy otwory, odpowiednio usytuowane, pozwalają określić zasoby złoża, wydajność, itd. Przy łupkach tak prosto nie da się określić granic złoża - to jest ciąg od Gdańska do Lublina i nie ma jednorodności - raz skały są bardziej łupliwe, raz bardziej plastyczne, w związku z tym określenie zasobów złoża jest trudne i kosztowne. Dlatego do eksploatacji gazu łupkowego jest jeszcze długa droga. 

 

 

Dziękujemy za rozmowę

 

Rozmawiały Ilona Szymańska i Joanna Kiełczewska,

 surowce-naturalne.pl

02-10-2012

Poleć znajomemu

Ogłoszenia promowane

Sprzedam czarnoziem, humus z Zakładu Górniczego w m. Gryźliny woj. warmińsko-mazurskie Zakład zajmuje się wydobyciem, mieszaniem oraz sprzedażą kruszyw naturalnych głównie piasków nasypowych oraz mieszanek...
Sprzedam Kamień różnej wielkości z Zakładu Górniczego w m. Gryźliny woj. warmińsko-mazurskie Zakład zajmuje się wydobyciem, mieszaniem oraz sprzedażą kruszyw naturalnych głównie piasków nasypowych oraz mieszanek...
Surowce Zielarskie - Herbata Ziołowa PYSZNOGŁÓWKA Herbata ziołowa PYSZNOGŁÓWKA - Bergamotka Linia Herbat Pogodynka na dobre samopoczucie z własnej, naturalnej uprawy....
Sprzedam Kruszywo o uziarnieniu 0/4 ze ściany z Zakładu Górniczego w m. Gryźliny woj. warmińsko-mazurskie Zakład zajmuje się wydobyciem, mieszaniem oraz sprzedażą kruszyw naturalnych głównie piasków nasypowych oraz mieszanek...
Surowce Zielarskie - Herbata Ziołowa KACURA Herbata ziołowa KACURA. Linia Herbat Pogodynka na dobre samopoczucie z własnej, naturalnej uprawy. Składa się z...
Surowce Zielarskie - Herbata Ziołowa WĄKROTKA Herbata ziołowa WĄKROTKA - Gotu kola (wąkrotka azjatycka). Linia Herbat Pogodynka na dobre samopoczucie z własnej,...
Surowce Zielarskie - Herbata Ziołowa ŚPIOCH Herbata ziołowa ŚPIOCH. Linia Herbat Pogodynka na dobre samopoczucie z własnej, naturalnej uprawy. Składa się z...
Surowce Zielarskie - Herbata Ziołowa POBUDZICHA Herbata ziołowa POBUDZICHA. Linia Herbat Pogodynka na dobre samopoczucie z własnej, naturalnej uprawy. Składa się z...
Surowce Zielarskie - Herbata Ziołowa PACZULEK Herbata ziołowa PACZULEK. W sielskim krajobrazie Mazur ludzie od wieków radzili sobie z problemami i niedogodnościami w...
Surowce Zielarskie - Herbata Ziołowa CHUĆKOGÓJ Herbata ziołowa CHUĆKOGÓJ inaczej Żywokost lekarski. Linia Herbat Pogodynka na dobre samopoczucie z własnej, naturalnej...
Surowce Zielarskie Herbata Ziołowa - ANIELSKIE ZIELE Herbata ziołowa ANIELSKIE ZIELE zwane inaczej Arcydzięgiel litwor. Linia Herbat Pogodynka na dobre samopoczucie z...
Surowce Zielarskie - Herbata Ziołowa MACANKA Herbata ziołowa MACANKA. Linia Herbat Pogodynka na dobre samopoczucie z własnej, naturalnej uprawy. Składa się z...
Sprzedam kruszywo Gryźliny, Olsztynek Szanowni Państwo informujemy o otwartym Zakładzie Górniczym w miejscowości Gryźliny, gm. Stawiguda na terenie woj....
OBSŁUGA KOPALŃ SUROWCÓW Nasze usługi obejmują: Pozyskiwanie nieruchomości na cele wydobywcze Gospodarka złożami surowców naturalnych...
Kupię kopalnię pospółki Poszukuję złoża pospółki pod Warszawą. Preferowany punkt piaskowy 80%. Nadkład do 3 m. Preferowan dobra lokalizacja w...
Systemy oczyszczania wody Mamy przyjemność zaprezentować Państwu technologię i możliwości firmy CONSPAN®, która posiada opatentowaną najnowszą...
Regulacje stanów prawnych i administracyjnych nieruchomości Kompletowanie dokumentacji geodezyjnej i prawnej Opracowywanie i ustalanie założeń inwestycyjnych Opracowywanie...
teren pod inwestycje po rekultywacji przy drodze S7 Teren „Nowa Wieś” położony jest na północnym skraju Pojezierza Iławskiego, około 4 km od Pasłęka (woj. warmińsko-...
Dozór Górniczy Oferujemy usługi kompleksowego prowadzenia eksploatacji kopalni odkrywkowych kopalin pospolitych na ternie Polski...
ZŁOŻE PIASKU KUPIĘ Poszukuję złoża grubszego piasku o minimalnej powierzchni 10 ha zlokalizowane na obszarze województwa Mazowieckiego,...
Rekultywacje wyrobisk pogórniczych Kompletowanie dokumentacji geologicznej, geodezyjnej i prawnej dotyczącej nieruchomości Ustalanie założeń...
Złoże piaskowca sprzedam Złoże Jankowice 6 położone jest w województwie mazowieckim, w odległości około 3,3 km od Szydłowca i około 3 km od...
Masło SHEA nierafinowane HURT Jesteśmy importerem nierafinowanego Masła SHEA z Afryki Zachodniej. Zajmujemy się tylko sprzedażą hurtową. Surowiec w...
Sprzedam przemysłową nieruchomość w Mławie Nieruchomość o łącznej pow. 3,3244 ha na którą składa się siedem działek. Położona w obrębie geodezyjnym Miasto Mława....
Nadzór inwestycji budowlanych Świadczymy usługi związane z nadzorem inwestycji budowlanych obiektów kubaturowych i drogowych na terenie całej Polski...
szukam INWESTORA branżowego - wdrożenie energooszczędnej technologi ogrzewania Posiadamy zupełnie nową technologię. Piec wodny jest najbardziej zaawansowanym, energooszczędnym urządzeniem grzewczym...
Ekspertyzy budowlane Przeprowadzamy oceny/audyty jakościowe wykonawstwa budowlanego: - ekspertyzy - opinie techniczne - inwentaryzacje...

Biuletyn surowce-naturalne.pl

Bądź na bieżąco!

Subskrybuje zawartość

Partnerzy